Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiad. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 25 stycznia 2015
CZYTAJ DALEJ
Miejsca pełne klimatu — Galeria 33
O Ostrowskiej Galerii 33 pisałam już nie raz, choć zawsze w kontekście wernisażu – swojego
lub czyjegoś. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o samej galerii, jako o
miejscu pełnym klimatu, bo jest ono doprawdy niezwykłe. Miałam tam w końcu
swoją pierwszą poważną, autorską wystawę i zawsze gdy stamtąd wracam, jestem
naładowana pozytywna energią. Wpis ten planowałam zrobić już w grudniu, by
kontynuować cykl Miejsc pełnych klimatu,
ale nastąpiły małe problemy komunikacyjne.
W minioną sobotę wybrałam się do Ostrowa z
wizytą, by odebrać prace, obejrzeć nową wystawę i pogawędzić przy kawie. Wypad
zakończył się wywiadem z założycielem galerii i kuratorem wystaw, panem
Krzysztofem Ryfą. Nie było to planowane, ale skoro już się spotkaliśmy, mój
partner miał w miarę przyzwoity dyktafon w telefonie, a Krzysztof chwilę, by
wreszcie odpowiedzieć na moje pytania, które wysłałam doń przed półtorej
miesiąca, skorzystaliśmy z okazji. I w końcu mogę zaprezentować Wam to miejsce,
Drodzy Czytelnicy, jak to się mówi, „od kuchni”.
Nim jednak przejdziemy do wywiadu, najpierw
kilka formalnych szczegółów i ciekawostek, o których nie przeczytacie (jak na
razie), nigdzie indziej.
Galeria
33 to Stowarzyszenie Niezależne z Ostrowa Wielkopolskiego,
utworzone w 2012 roku przez miejscowego artystę-plastyka, Krzysztofa Ryfę. Jej
celem jest promocja prac znanych już artystów oraz początkujących twórców.
Na zespół galerii składa się:
Krzysztof Ryfa – kurator wystaw
Bożena Mędzkiewicz – manager
Szymon Wojtak – asystent kuratora wystaw
Barbara Molska – sekretarz-skarbnik
Dominik Śródka – grafik komputerowy
Iwona Trzcińska – grafik
komputerowy/administrator strony
Galeria mieści w części przedwojennego
spichlerza, umiejscowionego w jednej z uliczek, niedaleko rynku i sąsiaduje z Galerią na pięterku - oprawą obrazów. Ma dwa piętra
i dwie sale, co umożliwia organizowanie dwóch wystaw na raz. Gdy pierwszy raz
wespniemy się po wyślizganych, drewnianych schodach, uderzy nas surowość tego
miejsca. Podłoga wyłożona krzywymi deskami, ceglaste ściany pomalowane
na biało, piękne stare okna w metalowych ramach i odkryte oryginalne
belkowanie. W takim oto otoczeniu, prezentowane są obrazy, rzeźby, grafiki i
fotografie.

