poniedziałek, 2 stycznia 2017

Dolar, pies z pomysłem: Noc z fajerwerkami


Mamy to szczęście, że Dolar jest pogodnym psiakiem, który nie boi się fajerwerków, pod warunkiem, że nie są odpalane w promieniu kilkunastu metrów bezpośrednio od niego. Dlatego też zaliczyliśmy spacer 31 grudnia o północy, by wspólnie podziwiać pokaz świetlny. 

Co ciekawe, sami nie musieliśmy specjalnie z psem pracować. Prawdopodobnie codzienna dawka wybuchów w postaci gier wojennych, odwrażliwiła go, co jest jednak zastanawiające, ponieważ Dolar boi się nawet, gdy szczotka wypadnie mi z ręki na podłogę.

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP