wtorek, 7 czerwca 2016

Najtrudniejszy klient — Twój przyjaciel



…albo Twój dobry znajomy, czy ktoś z rodziny. Po prostu bliska osoba. Ponoć z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach. Z przyjaciółmi jest podobnie, ale w obu przypadkach to tylko prawda połowiczna. Praca z, lub dla bliskich osób, to po prostu kolejna próba profesjonalizmu. I nie chodzi mi o historie, w których ktoś oczekuje, że w ramach znajomości, grafik przygotuje projekt za przysłowiowe „dwa piwa” — ale o konkretną współpracę.

Zapraszam na stronę internetowego magazynu Grafmag, by poczytać o moich zmaganiach i radach dla wszystkich tych, którzy kiedykolwiek dostaną zlecenie od przyjaciela.

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP