sobota, 19 grudnia 2015

Ślijcie kartki z życzeniami — świąteczna porada od freelancera



Święta już za kilka dni. To ostatni dzwonek, by pomyśleć o prezentach i świątecznych kartkach dla bliskich albo… dla swoich klientów. 

Już po raz drugi przygotowuję serię kartek, by przy okazji Świąt oraz podsumowania końcoworocznego, podziękować swoim stałym i większym klientom za współpracę. Zostałam natchniona do tego pomysłu, gdy mój pierwszy stały klient, wraz z pakietem książek, które wspólnie opracowywaliśmy, przysłał mi świąteczne życzenia. Pomyślałam wówczas, że w dobie cyfryzacji, był to szalenie miły gest. Życzenia dostaje się teraz głównie za pomocą smsów, portali społecznościowych i maili. Tradycyjne listy i kartki są coraz rzadsze, a szkoda, bo potrafią przynieść wiele radości. List który posłałam do przyjaciółki, gdy przebywała na stażu w Indiach — pomimo, że pierwotnie uważała to za głupi pomysł — okazał się być czymś bardzo wyjątkowym, co zgodnie przyznali jej współlokatorzy.

Tradycyjna kartka to dobry sposób na podtrzymanie dobrych relacji z klientami. Zawsze rysuję je ręcznie, w kilku wzorach. Mogłabym przygotować cyfrową wersję i podesłać ją mailem lub po prostu powiedzieć kilka słów przez telefon, ale w ten sposób komunikujemy się na co dzień. To że chciało mi się przygotować taką kartkę i nadać ją na poczcie, jest zawsze dobrze odbierane. Świadczy o podejściu do pracy i do klientów. Ludzie doceniają takie małe gesty, bo to one czynią szare życie odrobinę przyjemniejszym. Miło jest znaleźć wśród regularnej poczty coś innego, niż rachunek. Dlatego zachęcam Cię, byś nie ulegał powszechnej modzie na szybkie życzenia umieszczone na facebookowej tablicy, czy smsowe wierszyki "wyślij do wielu". Oczywiście, nie da się do każdego znajomego i każdego klienta wysłać osobistej kartki. Wówczas lepiej sprawdzi się droga cyfrowa, ale tych najbliższych warto uhonorować.


Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP