środa, 19 listopada 2014

Subiektywny okiem grafika – podejście 3

Siadam do komputera, by wykonać zadanie „bojowe”. Wyszukać zdjęcia do przygotowywanego właśnie projektu, według szczegółowo wypisanych zaleceń. Zadanie banalne, tak mi się przynajmniej wydawało. Dotychczas nie musiałam tego robić, bo z reguły klient sam dostarczał zdjęcia lub prosił o ilustrację.
Buszuję więc już po e-sklepach oferujących sprzedaż zdjęć. Ich bazy wydają się nie mieć końca, nawet gdy wpiszę słowa klucze, zarówno w języku polskim, jak i angielskim.

Po czterech godzinach klikania „dalej” i wymyślania coraz to nowych słów kluczy w różnych kombinacjach, okazuje się że:

Graniczy z cudem znalezienie zdjęcia, na którym nie byłoby:
- nastolatków patrzących w obiektyw i pokazujących kciuki do góry
- nastolatków, gapiących się w komputer lub telefon
- nastolatków w innej konfiguracji, niż: 3 dziewczyny + 2 chłopaków ­– kto nie wierzy, niech sprawdzi


Ponadto grafika zastanawia sposób tagowania, czyli wyznaczania słów kluczy dla zdjęć.

Gdy wpisałam:
-  „szkoła spotkanie” wyskoczyły zdjęcia biura
- „spotkanie chłopcy/chłopacy” wyskoczyły zdjęcia małych dzieci
- „trzy” wyskoczyły trzy nagie, damskie pośladki

Zdjęcie, które w końcu spełniało moje oczekiwania otagowane zostało w następujący sposób: naćpany, wysoki, lawica, szkoła, uczelnia…

I bądź tu grafiku mądrym.

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

TOP